„Fałszywi przyjaciele” w języku bułgarskim

О polskich bułeczkach i bułgarskich pannach młodych.

Oraz … o niewinnych związkach pomiędzy nimi…

Dla początkujących naukę bułgarskiego pierwsze, a nawet dalsze, etapy są pełne zabawnych sytuacji. Zapewniam, że zabawa jest także po stronie nauczyciela.

Powodem są słowa, które brzmią podobnie w języku polskim i bułgarskim.

Bułka – Булка

Po bułgarsku „булка” znaczy „panna młoda” i nic poza tym innego. Czasami w formie zdrobniałej – „булче” [bułcze] – można ją jeszcze usłyszeć w wioskach, skierowana do zamężnych kobiet i to ze strony innych osób. Poprzez zwrot „булка”, co znaczy „żono”, zwraca się czasami mąż do żony. Jest to wyraz już prawie nieużywany. Możemy go spotkać w literaturze pięknej albo rzadko na wsiach. Czasami żartobliwie jest używany świadomie przez użytkowników języka, aby podkreślić archaiczne zabarwienie stylistyczne.

 

Do „zapomnienia” tam i z powrotem w języku polskim i bułgarskim

Wciąż coś zapominam. Albo zapamiętuję? Ten dylemat mam od początku nauki polskiego. Pomyłka się bierze z bliskiego brzmienia słowa polskiego i bułgarskiego, które w tym przypadku mają antynomiczne znaczenie. To, co po polsku jest „zapominaniem” po bułgarsku jest wręcz czymś odwrotnym – zapamiętaniem (забравяне [zabrawiane]). Tak samo, kiedy myślę po bułgarsku i mówię „запомня”, po polsku to znaczy „zapamiętam”. Często znajomość i używanie obu języków jednocześnie sprawia kłopoty i wywołuję uśmiech na mojej twarzy… Takie sprzeczności wywołuje również kiwanie „po polsku” czy „po bułgarsku”. Ale o tym w następnym odcinku…

 

Kiedy mówię „tak”, mówię „nie”…

To nie są gierki rozkapryszonej panny, ani humory pogody w marcu. To zmienna rzeczywistość tego, który żyje na wskroś dwóch kodów kulturowych. Trudno opisywać jak to dokładnie wygląda, ale spróbuję. W Bułgarii, kiwając głową lekko w dół, ale z trochę większą siłą, wyraża się „NIE”. Często w sytuacjach rodzinnych czy towarzyskich usłyszymy specyficzny dźwięk wyartykułowany językiem i ustami – „tz”. Lecz on jest po to, aby tylko wzmocnić zaprzeczenie, odmowę… Odwrotnie poruszając głowę – bardziej kiwając z prawej do lewej strony, nie kręcąc – tak jak w Polsce by się zrobiło – wyrażamy „TAK”. Rada dla uczących się języka bułgarskiego lub wyjeżdżających do Bułgarii – lepiej słuchać tych „Tak” czy „Nie” niż patrzeć! Wymaga to jednak świadomego wysiłku. Raz, przyzwyczajona do  polskiego sposobu kiwania wpadłam w nieporozumienie w moim bułgarskim domu rodzinnym: zamiast „tak” po bułgarsku kiwnęłam po polsku głową w dół (bułgarski gest na „nie”). Zorientowałam się o tym dopiero jak wszyscy wokół mnie dostali jedzenie, oprócz mnie samej!

Jakich znasz jeszcze innych “fałszywych przyjaciół” w bułgarskim?

Anelia Radomirova